Blog główny

sobota, 20 października 2018

Byliśmy głodni...

więc upiekliśmy sobie chleb:



Tak prawdę powiedziawszy to już czwarty chleb, który upiekliśmy - w ciągu ostatniego miesiąca. Wszystkie były smaczne, a już trzeci nawet udało się pokroić - jak daliśmy sobie spokój z foremkami i zwyczajnie utoczony bochenek położyliśmy na blasze...

Przed nami jeszcze wiele wyzwań:
- chleb na zakwasie;
- chleb z własnoręcznie przemielonej mąki;
- chleb z własnoręcznie zebranego ziarna.

Ale - wszystko w swoim czasie...

2 komentarze:

  1. Pozdrowienia z mokrej Warszawy 🙂

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyglądacie razem jakoś tak świąteczno - odwiecznie. Chłop i chleb.

    OdpowiedzUsuń